RESTAURACJA OREGANO - OPINIE
Zapoznaj się z recenzjami innych użytkowników
do bani
(użytkownik niezarejestrowany)
2010-11-12 18:32:42 napisał:
Człowiek tyle lat żyje na tym świecie i ciągle nadziwić się nie może - że w dobie, bądź co bądź, kapitalizmu, co niektórzy pozwalają sobie na takie traktowanie klienta. Najpierw posadzenie nas przy stoliku, na który nie mieliśmy ochoty, potem wykład na temat wyższości podania połowy porcji herbaty w dzbanuszku nad dolaniem wrzątku do pełna (właśnie dowiedzieliśmy się, że to specjalne zalecenie producenta herbaty, żeby było tylko połowę wody; jak ktoś chce więcej, musi kupić nową herbatę - dziadowanie, bo jak można inaczej to nazwać), a na koniec awantura o podział rachunków na płatne gotówką i kartą. Rozmowa z właścicielką nic nie dała, panienki-kelnerki bezczelne, ale jak mówi staropolskie przysłowie - "Jaki Pan, taki kram".
Zdecydowanie odradzam, na szczęście jest we Wrocławiu parę fajnych lokali.
Czy ta recenzja jest przydatna?
Jeśli uważasz, że ten post narusza zasady regulaminu,
zgłoś naruszenie.
prezes
(użytkownik niezarejestrowany)
2010-11-12 15:37:49 napisał:
Zdecydowanie odradzam, chyba że ktoś chciałby przypomnieć sobie atmosferę z minionej (na szczęście) epoki. Obsługa traktuje klientów jakby przeszkadzali jej w pracy, co odbywa się za pełną aprobatą właściciela (w czasie ostatniej wizyty nasze interwencje w sprawie obsługi zakończyły się rozmową telefoniczną z właścicielem).
Jedzenie bardzo przeciętne, toalety cuchną wieczorem. Zalecam "głosowanie nogami" i udanie się do konkurencji, której na szczęście w pobliżu nie brakuje.
Jeśli uważasz, że ten post narusza zasady regulaminu,
zgłoś naruszenie.
zdruzgotany
(użytkownik niezarejestrowany)
2010-03-17 14:47:15 napisał:
Restauracja jest tragiczna, zwłaszcza obsługa i podejście do klienta. Kelnerki obsługuja z wielką łaską, tak jakbyśmy jej przeszkadzali w rozwiązywaniu sudoku, czy robieniu na drutach bądź pisaniu smsów do ukochanego.
Byliśmy tam w kilka osób, doszło jeszcze kilku znajomych i panie kelnerki oznajmiły że nie będą nas obłsugiwac i nie ma czegos takiego jak dostawianie krzeseł do stolików, gdyż blokujemy stoliki innym gościom. Gości innych, ze względu na porę wieczorną, tylko ubywało, więc jaki problem czy znajomu siedza na tych samych krzesłach przy innych stolikach, czy przy naszym ?
W większości restauracji, klient traktowany jest jako gość za co potem niejenokrotnie się sowicie odwdzięcza miłej i profesjonalnej obsłudze. Dodam, że za wszystko trzeba płacić, nie ma sosów za darmo a obsługa nie potrafi sobie poradzić z przystawkami, o ile wie co to takiego. Szczerze nie polecam tej "restauracji".
Lepsza jest "Spiżarnia" na Włodkowica, bądź "Pod Papugami" w Rynku, nawet tendencyjna "Piramida" jest zdecydowanie lepsza jeśli chodzi o obsługe !!
Jeśli uważasz, że ten post narusza zasady regulaminu,
zgłoś naruszenie.
wafel
(użytkownik niezarejestrowany)
2007-10-31 17:28:08 napisał:
Generalnie lipa !
Obsługa chyba z łapanki.
Szefie kochany wymień personel lub zacznij im płacić bo Cię z torbami puszczą.
Idealna restauracja dla ludzi lubiących niespodzianki :-)
Jeśli uważasz, że ten post narusza zasady regulaminu,
zgłoś naruszenie.
YY
(użytkownik niezarejestrowany)
2007-08-16 13:37:12 napisał:
BYŁAM TAM 14.09.2007 ROKU. WYSTRÓJ ŚWIETNY, MUZYCZKA CUDOWNA,WYŚMIENITA SAŁATKA ORAZ WINKO NIE POZWOLĄ MI ZAPOMNIEĆ O TYM LOKALU. LOKAL MA SWÓJ KLIMAT - WARTO TAM ZAJŻEĆ...
Jeśli uważasz, że ten post narusza zasady regulaminu,
zgłoś naruszenie.
Jancia
(użytkownik niezarejestrowany)
2006-09-27 15:59:22 napisał:
Jeszcze 4lata temu pracowalam w tym lokalu.Klimat zawsze nesamowity nawet poza praca kazda wolna chwil spedzalam w Oregano.Teraz niestety nie bywam zbyt czesto we Wroclawiu ale przy kazdej nadarzajacej sie okazji odwiedzam ten lokal bo takiej dobrej pizzy i takich pysznych salatek jak w Oregano nie znajdziecie nigdzie wiecej!!!
Jeśli uważasz, że ten post narusza zasady regulaminu,
zgłoś naruszenie.
Aga
(użytkownik niezarejestrowany)
2006-08-22 10:38:18 napisał:
Do ostatniej mojej wizyty Oregano, była ona moją ulubioną knajpką. Niestety muszę przyznać, że jakość potraw się pogorszyła :(
Kiedyś pizza rozpływała się w ustach, a teraz dostaje się przypalony spód i boki; a nadzienie bez smaku, jakby niedoprawione.
Czyżby dotychczasowa dobra ekipa kuchni uciekła do pracy za granicę ?
Jeśli uważasz, że ten post narusza zasady regulaminu,
zgłoś naruszenie.