PIZZERIA CASA PATIO - OPINIE

Zapoznaj się z recenzjami innych użytkowników
Krzysztof Krawczyk
(użytkownik niezarejestrowany)
2002-03-17 14:55:28 napisał:
Podczas moich wojaży po Polsce widziałem wiele lokali.Jest tu bardzo drogo i kiepsko .Obsługa musi się bardzo dużo uczyć . Nie znają podstaw doboru wina do potraw . Nazwy w karcie nie zgodne z tym co jadałem we Włoszech i Francji . Ktoś chyba przepisał kartę nie znając formuły dań.Musicie się dużo uczyć .Za to jest bardzo czysto i pachnąco . Ale czemu tak piekielnie drogo!

Czy ta recenzja jest przydatna?
Jeśli uważasz, że ten post narusza zasady regulaminu, zgłoś naruszenie.
Alicja Bogusz
(użytkownik niezarejestrowany)
2002-01-04 15:16:09 napisał:
Jestem Polka zamieszkujaca od lat w Niemczech. Przynajmniej raz w roku, np. na Swieta Bozego Narodzenia staram sie zawsze przebywac we Wroclawiu. W dniach pomiedzy Swietami i Sylwestrem degustowalismy kuchnie wroclawskich restauracji. Z dobrych ust uslyszelismy tez o restauracji "Casa Patio". Bardzo gustowny wystroj wnetrz. Czysto, milo i przytulnie. W bardzo ladnych karcie mozna przeczytac, ze Wasz szef kuchni wie co dobre i najlepsze. Oryginalne przystawki, wykwintne i pomyslowe dania miesne, rybne (to tez mieso) i "makaronowe". Tego wieczoru obslugiwal nas bardzo mily kelner.
Cala kolacja uplynela przy dobrym jedzeniu i w milej atmosferze.
Zaplacilismy rachunek i dopiero w domu dotarlo do mnie, ze cos tu nie pasuje. Za cztery osoby plus dziecko zaplacilismy 454,-zl. Moze nie jest to bardzo duzo, ale my nie pilismy win (tylko ja zamowilam jedna lampke wytrawnego czerwonego wina i pan kelner polecil mi, nie mowiac ceny, mala buteleczke klasycznego wloskiego Chianti).
Nasz rachunek (ktory zostawilam na pamiatke naszej glupoty) przestudiowalam dokladnie i coz sie okazalo:
1. Zaplacilismy za Bacardi, ktorego nikt u nas nie zamawial i nie wypil.
2. To najnormalniejsze czerwone wytrawne wino, ktore zamowilam, okazlo sie 37,5L buteleczka Chianti Classico, ktore kostowalo 80,-zl. Nie podwazam wartosci wina, ale obowiazkiem kelnera jest poinformowanie o cenie.
3. Za pieczywko i maselko serwowane przed kolacja, ktore przyjelismy jako gest od szefa kuchni (nikt tego przeciez nie zamawial)i jest "normalnoscia" w kazdej szanujacej sie restauracji zaplacilismy tez - 5 x maslo, 5 x pieczywo. Taka dronostka, a taka kompromitacja dla lokalu.
4. Placilismy karta kredytowa i kelner od razu zapytal sie czy doliczyc obluge czyli swoj napiwek?

Na kolacji bylismy w sobote przed Sylwestrem. Oprocz naszego, zajete byly tylko dwa inne stoliki i podejrzewam, ze kelner slyszac niemiecki jezyk mial tylko jedno w glowie, jakby nas tu "okroic".
Mozliwe, ze do "Casa Patio" zagladaja tylko firmy, a co na rachunku firmowym tego nikt nie sprawdza.
Jesli chodzi o nas, w Waszym lokalu juz nas nie zobaczycie, a na nasza anty-reklame mozecie liczyc.
Polecamy natomiast wspaniale restauracje "Magistracka", "Karczme Lwowska", "Spiz" oraz restauracja w "Hotelu Borys" w Zagorzu Slaskim. Kazda inna, jedzenie i obsluga we wszystkich bardzo dobra i godne polecenia.

Alicja Bogusz





Czy ta recenzja jest przydatna?
Jeśli uważasz, że ten post narusza zasady regulaminu, zgłoś naruszenie.
Burmak
(użytkownik niezarejestrowany)
2001-10-25 13:10:45 napisał:
Kiedy chce sprawdzic czy restauracja jest OK. Zagladam tam dwa razy w przeciagu powiedzmy miasiaca. Tak tez zrobilem w przypadku Casa Patio. Pierwsze wrazenie bylo naprawde dobre. Usluzny kelner fachowo wytlumaczyl czego mozna spodziewac sie po kazdej potrawie. Za pierwszym razem udazyl mnie wystroj rezstauracji - brawo dla projektanta. Porowniania z Vincentem zupelnie nie na miejscu Vincent wg mnie ma zupelnie inny charakter. Za pierwwszym razem jadlem kurczaka w socie truflowym - mniam mniam, to bylo naprawde dobre. Zwrocilem uwage na kufle do piwa - istne cacka robione specjalnie dla Casa.
Z pewna taka niesmialoscia :). Poszedlaem tam drugi raz. Tym razem zamowilem krolika, a do tego jasne wino Chilijskie. Znow wszystko smakowalo naprawde dobrze.
Troche gorzej z obsluga - kelner (inny niz poprzednio) juz troche bardziej oschly. Podobalo mi sie ze podaja terminale do kart kredytowych (wciaz nie jest to niestety standard). Ogolnie ocena 4+ (w pieciostopniowej skali)
Burmak

Czy ta recenzja jest przydatna?
Jeśli uważasz, że ten post narusza zasady regulaminu, zgłoś naruszenie.
Żarłacz
(użytkownik niezarejestrowany)
2001-10-24 14:59:18 napisał:
Znowu spotykam slynnego Mariana. Nie możemy sie od niego opędzić na forum gazety, a i tu zakradł się ze swoimi głupawymi uwagami. na początku myślałam, że to właściciele Vincenta piszą takie bzdury, wychwalając się pod niebiosa tym złotym dzwonkiem. Teraz jednak nabieram przekonania, że wszystkie te recenzje i posty na forum są dziełem konkurencji, aby zniszczyć Vincenta. W odpowiedzi na wywód mojego poprzednika: nie ma żadnego ściągania czy zrzynania jednego lokalu od drugiego, wszyscy ściągają w lepszy lub gorszy sposób wzorce z restauracji włoskich, dlatego nie ma mowy o plagiacie, bo przecież jak ktoś otwiera włoską knajpę to musi w niej serwować to co dla włoch charakterystyczne. Świadectwem tego czy lokal jest dobry są ludzie w nim biesiadujący niezależnie od powodu dla którego się tam znaleĽli: czy zauroczył ich wystrój, czy kuchnia, czy muzyka, czy obsługa czy inne. We wrocławiu najwiecej rezerwacji ma Splendido, póĽniej pewnie Casa Patio. Czy w Vincencie są ludzie? wątpię.

Czy ta recenzja jest przydatna?
Jeśli uważasz, że ten post narusza zasady regulaminu, zgłoś naruszenie.
Sokrates
(użytkownik niezarejestrowany)
2001-10-17 11:47:20 napisał:
Drogi Marianie
z prawdziwym zdziwienieniem zapoznalem sie z Twoim liscikiem pochwalnym na czesc Vincenta. Jezeli myslisz ze miara lokalu sa nagrodzy przez niego zdobywane to az przykro tego sluchac. Na nieszczescie wiekszczosc ludzi sugeruje sie nagrodami, dzwonkiami, pucharami etc zamiast uzyc wlasnego podniebienia, nosa i wzroku i wybrac to co im sprawia najwiekasza przyjemnosc. Jakos w moim przypadku Zloty Dzwonek nie pomogl kelenerowi w poprawnej realizacji mojego zamowienia. Zas w Cosa Nostra bylem krotko po rozpoczeciu dzialanosci. Na wstepie, kelner z uporem maniaka probowal zabrac mi kurtke i wykazal calkowita ignoracje dotyczaca jakichkolwiek wyjasnien menu.
Natomist, co zauwazylem w wiekszosci tego typu restauracji we Wroclawiu, a co zadko zdaza sie doswiadczac we Francji badz Niemczech to wynioslosc kelnerow. A szkoda, wyjscie do restauracji ma byc przyjemnoscia a nie walka z ciaglym pozerstwem i ignoracja ze strony kelnerow.

Czy ta recenzja jest przydatna?
Jeśli uważasz, że ten post narusza zasady regulaminu, zgłoś naruszenie.
Marian
(użytkownik niezarejestrowany)
2001-10-12 15:26:00 napisał:
P O R A Ż K A
pomysł zgapiony od Vincenta,
który jest nieporównywalnie lepszy.
Otrzymał nagrodę Złotego Dzwonka ! Ha !

Czy ta recenzja jest przydatna?
Jeśli uważasz, że ten post narusza zasady regulaminu, zgłoś naruszenie.
Żarłacz
(użytkownik niezarejestrowany)
2001-10-11 15:16:29 napisał:
Do Właścicieli,
gratuluję Casa Patio, popracować trzeba nad Galicją, Union niezła, choć niespecjalnie dla mnie. Casa doskonała, ale trochę zbyt droga. Doskonałe Tiramisu, gratuluję cukiernika. Pozdrawiam - Wasz gość

Czy ta recenzja jest przydatna?
Jeśli uważasz, że ten post narusza zasady regulaminu, zgłoś naruszenie.
Opuść komentarze i powróć do opisu miejsca pizzeria CASA PATIO
wstecz 1 2 3

Poleć lokal jako dobry na:

Oceń lokal

kuchnia:
wystrój:
jakość do ceny:

Dodaj swoją opinię

Do swojego komentarza możesz dołączyć do pięciu zdjęć (prezentujących np. potrawy w lokalu albo zdjęcia ze znajomymi) w formacie JPG, o łącznej wielkości nie przekraczającej 30MB (zalecana waga pojedynczego obrazka to nie więcej niż 1MB):
loading...